WEDŁUG ŚWIATOPOGLĄDU

„Sam fakt osadnictwa — pisał wybitny hi­storyk kultury ludowej Jan Stanisław By- stroń — łączy się najczęściej a iróżnymi cere­moniami, mającymi na celu zapewnienie dane­mu obszarowi pozytywnej wartości”. A więc nie sam czysty wybór miejsca na danym obsza­rze zapewnia w sposób automatyczny pomyśl­ność, lecz także uzupełniające czynności profi­laktyczne, zjednujące moc i wyzwalające ich energię, towarzyszą osiadaniu człowieka na da­nym, a nie innym miejscu. Poczynając od wy­boru miejsca i przygotowania budulca. Jeden ze starszych gospodarzy z Klonowej w pow. sie­radzkim podaje, że za czasów jego młodości pnzy ścinaniu drzew na budulec robiono ich selekcję. Na przykład: gdy sosna upadła w cza­sie zrębu w tę stronę, gdzie znajdował się cmen­tarz, nie brali jej do budowy i przeznaczali na ogień, ponieważ wietrzyli, że dom będzie nie­szczęśliwy. Tak więc poczynając od wyboru miejsca, przygotowania budulca i fundamen. itów, a kończąc na ‘założeniu strzechy, praktyki magiczne poprzedzały każdą czynność realną i jej towarzyszyły.Według archaicznego światopoglądu Chiń­czyków przez świat, zależnie od układu punktów w przestrzeni, płyną fluidy zdrowotne i śmiertelne. Architektura może te fluidy kon- derasować, rozpraszać i odpychać. Wystawiwszy dom lub wybrawszy cmentarz w odpowiednim miejscu, można być spokojnym o los swój i swojej zmarłej rodziny. Ale z drugiej strony nawet złe położenie domu, cmentarza czy mia­sta można poprawić wystawieniem wysokiej pa- gody, która będzie odgrywała podwójną rolę „klęskochronną” i „szczęśeiozbioru”.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply