W RAMACH ŚWIATOPOGLĄDU


Pra­ce związane z poszczególnymi porami roku by­ły także obwarowane wieloma zabiegami i in­terpretacjami magicznymi, rozgrywane zaś w stosownych ceremoniach kultowych.W ramach takiego światopoglądu życie czło­wieka składało się także z faz kolejnych, które przygotowują go do określonych ról w lokal­nej społeczności. Fazy te obwarowane były gra­nicami strzeżonymi przez obrzędy. Obrzędy te podkreślały momenty krytyczne życia ludzkie­go (urodziny, dojrzałość fizyczna i obywatel­ska, małżeństwo, śmierć), przez których nie­bezpieczne przejścia przerzucana była kładka rytuału.Kultury związane z układem agrarnym, szerzej z układem kosmologicznym, określały czas zgodnie rytmem przyrody. Fakt, że w społeczeństwach agrarnych czas regulowany był cyklicznością przyrody, projekt określał nie tylko zależności człowieka od zmiany pór roku, ale także specyficzną strukturę jego świadomości, która dostrzegała w przyrodzie tylko regularne powtórzenia. Dostrzegając te regularne powtó­rzenia nie był w stanie wyrwać się spod tyra­nii jej rytmicznego ruchu okrężnego, kołowrotu zamkniętego, jednako stale się poruszającego. I to odwieczne powracanie nie mogło nie zna­leźć się w centrum życia duchowego, zarówno społeczeństw archaicznych, jak starożytnych i po części nowożytnych. W ramach tej men­talności za autentyczną .rzeczywistość mogły być uznawane tylko akty uświęcone tradycją, regularnie się powtarzające. Rytm przyrody, kosmosu, określał i regulował rytm życia spo­łecznego,, rytm’ obrzędu.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply