CAŁA DZIAŁALNOŚĆ LUDZI


Normą było zachowy­wać się tak jak inni, postępować tak, jak to czynili ludzie od wieków, zgodnie z tradycją. Każde noiwe w zasadzie spotykane było z nie­pokojem, łamało bowiem ład i jedność. Nie czas mijający, lecz wieczność stanowiła kate­gorię określającą świadomość.Życie człowieka w tradycyjnym społeczeń­stwie, zakorzenionym w mentalności archaicz­nej, polegało na systematycznym powtarzaniu czynów, kiedyś już dokonanych przez kogoś in­nego (praprzodka, herosa kulturowego, bóstwo, Boga). W tych warunkach nieuniknione było wytworzenie się szablonu, wzorca, rytuału po­stępowania, przypisywanego pierwszym lu­dziom, bóstwom, herosom kulturowym. Ludzie powtarzający czynlności legitymujące się nie­biańskim, boskim rodowodem łączyli się w ten sposób z bóstwem, sacrum. Cała działalność ludzi, ich projekt produkcyjne, spo­łeczne, rodzinne, intymne życie nabierało sen­su i sankcji tylko o tyle, o ile uczestniczyli oni i postępowali zgodnie iz magicznym, sakralnym porządkiem, ustalonym na początku czasów ry­tuałem. Różnice między minionym, obecnym i przyszłym czasem były względne, a dzieląca je krawędź ruchoma. W obrzędach i ceremo­niach religijno-,społecznych w momencie speł­niania mitu przeszłość i przyszłość łączyły się z teraźniejszością w jedno nieprzemijające, wy­pełnione wyższym sensem mgnienie. Pojęcie te­raźniejszości w ramach takiego światopoglądu faktycznie nie istniało. Czas świecki pozbawio­ny był swoistej samoistności i autonomiczno- ści, człowiek zaś był odbiciem czasu mityczne­go.Dawało się to, odczuwać szczególnie w okre­sie uroczystości, ceremonii, nawiązujących bez­pośrednio do mitu uosabiającego wzorzec po­stępowania.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply